baner

LISTOPAD

 

TEMATY KOMPLEKSOWE:

1. Moja ojczyzna – Polska

2. Dawniej i dziś

3. Jak zwierzęta przygotowują się  do zimy

4. Podróżujemy w dawne czasy

 

 Cele operacyjne:       Dziecko:

- poznaje obraz graficzny głoski „u”–litery „U”, „u”, „k” – litery „K”, „k”

- poznaje obraz graficzny  liczby „6” i „7”

- posługuje się  liczebnikami głównymi i porządkowymi w zakresie 1–7

- posługuje się poznanymi pojęciami: „prawa”, „lewa”, „z tyłu”, „z przodu”, „obok”, „między”,

- rozpoznaje litery „t”, „T” wśród innych liter, rozróżnia głoski „t” w nagłosie i wygłosie),

- posługuje  się pojęciami matematycznymi („mały”, „mniejszy”, „mniej”, „duży”, „większy”, „dużo”,   „tyle samo”, „o tyle więcej”, „o tyle mniej”)

- rozwija sprawność grafomotoryczną i kreatywność,

- rozwija umiejętność rozpoznawania liter i czytania sylab i prostych wyrazów

- słucha  z uwagą tekstu literackiego,

- wzbogaca wiedzę przyrodniczą,

- doskonali wiedzę o porach roku,

- poznaje historię Polski,

- poznaje legendy o polskich władcach,

- wskazuje na mapie ważne miasta w Polsce,

- doskonali sprawność ruchową,

- aktywnie uczestniczy w zabawach ruchowych, rytmicznych, muzycznych i naśladowczych,

- kształtuje tożsamość narodową poprzez ukazanie największych miast Polski, sylwetek sławnych Polaków, piękna przyrody.

 

„ZIELONE SERCE”

R. Pisarski

Na skwerku rosło drzewko

szeroko, rozłożyście.

Srebrzystą miało koronę.

Zielonosrebrne liście.

Słuchali chętnie ludzie

przechodząc koło drzewa

jak wietrzyk wśród gałązek

wesoło piosenki śpiewa.

Lecz przyszedł mały urwis

ukradkiem wyjął nożyk,

bo napis chciał wyskrobać

w srebrzystej, cienkiej korze.

Wycinał powolutku, literka po literce,

nie wiedział, że pod korą

zielone płacze serce 

WARSZAWA

Julian Tuwim

Jaka wielka jest Warszawa!

Ile domów, ile ludzi!

Ile dumy i radości

W sercach nam stolica budzi!

Ile ulic, szkół, ogrodów,

 

Placów, sklepów, ruchu, gwaru,

Kin, teatrów, samochodów

I spacerów i obszaru!

 

Aż się stara Wisła cieszy,

Że stolica tak urosła,

Bo pamięta ją maleńką,

A dziś taka jest dorosła

 

O SMOKACH

Teresa Ferenc 

 

Gdzie są smoki?

Przecież były.

W Wiśle się nie potopiły.

 

Daję słowo -

Jeden żyje,

W każde lato

Pod Wawelem

Wodę pije.

Co je?

Tego nie wiem.

Może w czarne,

Gęste noce

Zrywa w sadach

Z drzew owoce?

Pietruszkami może żyje?

 

Ale jest - tak sobie myślę -

Bo ubywa

Wody w Wiśle.

 

LISTOPADOWA PIOSENKA

Słowa – Agnieszka Galica, Muzyka – Tadeusz Pabisiak

 

1. Płyną niebem ciemne chmury, wiatr w kominie śpiewa

I ostatnie złote liście opadają z drzewa

 

Ref.: Listopadowa piosenka

Jak deszczu kropelka

Listopadowa piosenka, kapu, kapu, kap

 

2. Już listopad wieje chłodem, kropi zimnym deszczem

W parku trzęsą się chochoły jakby miały dreszcze

 

Ref.: Listopadowa piosenka…

 

3. Pan listopad swój parasol mocno w ręce trzyma

I powiada, że niedługo przyjdzie do nas zima

 

Ref.: Listopadowa piosenka…..

.

Inscenizacja ruchowa do piosenki ,,Idzie smok”

,,Idzie smok”

I. Zieje ogniem smok olbrzymi:

Puf, puf, puf!

Dookoła aż się dymi:

Uf, uf, uf!

 

Ref: Słychać krok:

Klap, klap, klap.

Idzie smok

człap, człap, człap.

Wielką paszczą głośno klapie:

klapu-klapu, klap.

 

II .Po cichutku smok się skrada,

tup, tup, tup!

Kogo złapie, tego zjada,

chrup, chrup, chrup!

 

JESIENNA WIZYTA

Autor: Bożena Forma

Przybyła do lasu Pani Jesień,

jej śpiew wiatr po lesie niesie.

Chociaż ma pracy wiele

chce zobaczyć co robią przyjaciele.

 

Zapukała do jeża, a on właśnie

wiedząc, że na czas zimy zaśnie

norkę sprząta, gromadzi zapasy

na zimowe ciężkie czasy.

 

Odwiedziła też niedźwiedzia,

a niedźwiedź wcale nie leżał.

Mrucząc z gawry śmieci wymiata,

szkoda, że już koniec lata.

 

Spotkała Jesień także wiewiórkę

i jej z rudą kitką córkę.

Orzechy do dziupli zbierały,

rozmawiać wcale nie chciały.

 

Wszyscy mieszkańcy lasu

nie mają już wiele czasu,

niebawem nastanie zima,

a las pokryje śnieżna pierzyna.